Ostatnio pod jednym z moich postów poproszono mnie, abym pokazała swoje kociaki. Oto one <3
Oto Amber:
Mała czarna kotka napoleońska. Została wzięta z hodowli. Jest urocza, zawsze przychodzi do mnie, gdy chce się pobawić.
Oto Chloe:
Siostra Amber, także wzięta z hodowli. Jest bardzo słodka, zawsze się do mnie garnie, gdy wchodzę do domu.
Oto Fleur - prawdziwa primadonna wśród moich kotów:
Jest siostrą Amber i Chloe. Zawsze, gdy trzymam jej siostry na rękach, piszczy, że też chce - kotka-zazdrośniczka. Porusza się z prawdziwą gracją. Jak mówiłam - kocia primadonna.
A tego kota to chyba wszyscy znają, nie muszę go przedstawiać :D:
Jest to Mieciuś. Ma cztery lata i jest niezłym rozrabiaką. Z drugiej strony, jest też strasznie słodki - wiecznie przychodzi, aby go popieścić. Wszystkie moje koty są pieszczochami.
Wszystkie moje kotki są wysterylizowane. Moje małe ogonki, jak zwykłam je nazywać. Bardzo je kocham, nie wyobrażałabym sobie życia bez nich.
Wspominałam, że one wszystkie śpią ze mną na moim łóżku? :3
To wszystko na dzisiaj...!
Buźka <3
See Yaa in August! :3




Ojeju <3 Chole jest podobna do Fleur :)
OdpowiedzUsuńNo w końcu to siostry :)
Usuń